BAT+

Prostota pozwala skupić się na sednie sprawy.

Czasem obejście się bez zbyt wielu udogodnień, dodatków, wodotrysków, wbrew pozorom może okazać się strzałem w dziesiątkę!

Każdy z nas kiedyś zaczynał swoją przygodę z karpiowaniem, stawiał pierwsze korki w tej wspaniałej i bardzo wszechstronnej dyscyplinie wędkarskiej. Najważniejsze na tym etapie było przyswajanie wiedzy i wyrabianie właściwych nawyków. Nie każdy może się z tym zgadzać, ale w początkowych etapach nauki sprzęt nie jest najważniejszy. W końcu to nie on, a my i nasz sposób myślenia, oraz działania łowi ryby. Oczywiście nie oznacza to, że powinno się w tedy postawić na rozwiązania, w których niska cena jest spowodowana marną jakością. W końcu ciągłe problemy, lub nawet psucie się sprzętu, prędzej zniechęci do dalszego łowienia, niż wciągnie nas w bezkresne otchłanie wędkarskiej pasji. Trzeba zachować odpowiedni balans, nie zaczynać od klasy premium, ale też nie tworzyć obłudy oszczędności na chłamie.

Druga sytuacja dotyczyć może każdego z nas, niezależnie od jego stażu ani doświadczenia. Zdarza się, że wybieramy się na krótką zasiadkę, raptem kilka godzin na małej wodzie. Nie ma sensu zabierać całego, nie małego przecież, standardowego majdanu. Zresztą nie jeden z nas ma wszystko ładnie popakowane w zestawach, np. hangery i sygnalizatory od razu na buzzer barach w torbie – w końcu to znacznie przyspiesza proces ustawienia zestawów w wodzie. Lub mamy okazję skorzystać z jednej wędki więcej niż pozwala nam na to nasze podstawowe wyposażenie. Słowo klucz w tym miejscu, to „zapasowy”. Zapasowy zestaw kluczowych elementów – dodatkowe podpórki, hangery, lub swingery, sygnalizatory, itp. Nie są niezbędne zawsze i wszędzie, ale w zasadzie trudno byłoby bez nich się obejść w ogóle.

Ten nieco przydługawy wstęp pozwolił, mamy nadzieję, zobrazować Wam powody, dla których postanowiliśmy podejść poważnie do opisanych sytuacji i przygotować produkt bardzo precyzyjnie dopasowany do stawianych mu zadań. Produktem tym są sygnalizatory Prologic BAT+, a w zasadzie zestawy tych sygnalizatorów. Jest ich całkiem sporo, bo aż pięć. Jest to sprzęt z premedytacją przeznaczony dla początkujących karpiarzy i jako zestaw zapasowy dla bardziej doświadczonych z nas. Jego podstawowymi zaletami są: niezawodność, jakość wykonania, prostota i dostępność.

Sygnalizatory są w 100% wodoodporne i posiadają podstawowe funkcjonalności: bardzo jasne diody LED, regulację czułości i głośności – w tym tryb cichy, gniazdo dla świecącego hangera lub swingera. Zostały okraszone także pewnymi usprawnieniami, które silnie zwiększają ich użyteczność. Blank wędziska jest osadzony w bardzo głębokim łożu, a jego ścianki działają jak wysokie widełki, dzięki czemu wędzisko zachowa stabilność podczas łowienia pod wysokim kątem, na przykład w rzekach oraz w czasie wichur. Drugim, miłym dodatkiem jest manualne podświetlenie nocne, które pozwoli szybko zlokalizować stojak i wędziska w mroku nocy, lub podczas mgły. Sygnalizatory wykorzystują 3 baterie AAA. Uzupełnieniem sygnalizatorów jest gumowe etui ochronne, jakie jest dostarczone do każdego z nich. Zabezpiecza ono sygnalizator w czasie transportu i przechowywania, a także pozwala na transportowanie sygnalizatorów przykręconych do buzzer bara.

Centrala jest zasilana pojedynczą baterią 9V. Wyposażona jest w pojedynczą diodę LED, która sygnalizuje branie. Mamy możliwość regulacji głośności alarmu na centralce. Zasięg centralki to maksymalnie 100m. W zestawie otrzymujemy także gumowe etui dla centralki, które jest wykonane z tworzywa o właściwościach fluorescencyjnych, co znacznie ułatwia zlokalizowanie centralki w nocy, a także praktyczną smycz z karabinkiem.

Zestawy sygnalizatorów Prologic BAT+ są dostarczane w praktycznym, sztywnym pokrowcu zamykanym na zamek. Dostępne są następujące opcje: zestawy z niebieskimi diodami LED – 2+1, 3+1 i 4+1; zestawy z kolorowymi diodami LED – 3+1 i 4+1. To naprawdę atrakcyjna opcja dla niemal każdego karpiarza i miłośników metod feeder, oraz łowienia sumów.