Edukacja od najmłodszych lat

 

Wiedza, to największe bogactwo, jakie możemy zdobyć w życiu.

Wiedza i doświadczenie na niej budowane. Najlepiej, gdy udaje się ją przedstawić jak najszybciej. W końcu to dzieci i młodzież są tym, co będzie kreować przyszłość. Przyszłość, w której nie tylko wpatrywanie się ekran komputera, czy smartfonu będzie sposobem na spędzanie wolnego czasu.

W związku z tym, że z dzieciakami działam już od kilku lat na różnych płaszczyznach tym razem chciałem dotrzeć do tych najmłodszych. Chciałem im przybliżyć wspaniałą pasję wędkarską, powiedzie trochę o rybach, ochrona wód oraz niezbędnym sprzęcie do łowienia. Wspólnie z nauczycielami Szkoły Podstawowej nr 3 w Jaworznie postanowiliśmy przygotować spotkanie z dziećmi z klas I B i II B. Okazało się, że pomysł przeprowadzenia lekcji pod tytułem „Edukacja od najmłodszych lat” okazał się być strzałem w dziesiątkę.

Naszą przygodę z świtem wędkarstwa i ryb zaczęliśmy od małego sprawdzenia wiedzy naszych najmłodszych. Chciałem dowiedzieć się jaka jest wiedza dzieci na temat różnych ryb słodkowodnych i co mnie mile zaskoczyło padło wiele trafnych odpowiedzi. Jak to zwykle bywa w takim młodym gremium aktywność słuchaczy była także duża. Kolejnym etapem były opowieści o samym wędkowaniu z naciskiem na uświadomienie młodzieży, że każda wypuszczona przez wędkarza ryba to pozytywny wpływ na nasze wody, a także wielka satysfakcja, że zwracamy rybie wolność i sami sobie dajemy szansę na kolejne jej złowienie. Ponieważ mali słuchacze wiedzieli, co to jest wędka, kołowrotek, żyłka i haczyk, postanowiłem przedstawić im nieco bardziej zaawansowany sprzęt wędkarski. Opowiedziałem im między innymi o sygnalizatorach brań, które szczególnie wszystkich zainteresowały. Czas nas gonił i po części edukacyjnej przeszliśmy do części bardziej rozrywkowej. Przeprowadziliśmy mały konkurs na celność, w którym uczestniczyły wszystkie dzieci oraz wychowawcy. Zwycięzców było trzech i zostali oni nagrodzeni pamiątkową czapką. W czasie naszego spotkania każde dziecko zostało obdarzone małym upominkiem.

Wspólne pamiątkowe zdjęcie i uśmiech na twarzach naszych pociech to najlepsza nagroda za spotkanie. W ramach podziękowań dzieci przygotowały dla mnie piękną laurkę i bardzo, bardzo głośne „dziękujemy”, za co z całego serca i ja dziękuję. Nastroje i humory dopisywały przez całe spotkanie, a ja nie spodziewałem się, że grupa prawie trzydziestu dzieci będzie tak zaineresowana tym, co chciałem im przekazać. Z pewnością na jednym pokazie się nie skończy, bo warto od najmłodszych lat uświadamiać dzieci, że nasze wody i ryby w nich pływające są bardzo dla nas ważne. Jeszcze raz wielkie dzięki dla dzieciaków, ale także ukłony w stronę Pani Beaty oraz Pani Renaty za pomoc w przeprowadzeniu tych zajęć.

Łukasz Małodobry
Pro Team Prologic Polska