Minimalizm

Zdarzają się sytuacje gdzie klasyczny rod pod nie jest rozwiązaniem optymalnym, jest zbyt duży lub nieporęczny.

Wtedy najlepszym rozwiązaniem jest coś prostrzego, bardziej klasycznego – podpórki.

Podpórki to “lepsza opcja” w kilku wypadkach. Na przykład, łowisko zezwala na łowienie na cztery wędziska, a nasz rod pod ma tylko 3 gniazda na buzzer barach. Lub szerokość naszego stanowiska pozwala nam na bardziej rozłożyste rozstawienie zestawów, a dodatkowo na środku rośnie kępa krzaków. Co wtedy robimy – oczywiście wyciągamy podpórki i ustawiamy zestawy po obu stronach przeszkody terenowej.

Nieco innym podejściem jest zdobywający coraz wiekszą grupę zwolenników stalking, lub jak można by to bardziej obrazowo nazwać “włóczykijstwo”. Bo czyż nie jest to określenie wspaniale oddające wszelkie niuanse zagadnienia? Bierzemy wędziska pod rękę, parę najpotrzebniejszych szpargałów, jakiś parasol czy małe schronienie przed deszczem.. i włóczymy się z tymi kijami brzegiem jeziora lub reki. Wtedy rozmiar rzeczywiście ma znaczenie. Rozmiar i waga. Oba elementy muszą być możliwie niewielkie, a jednocześnie nie ograniczać Cię – czyli w rezultacie z niewielkich rozmiarów transportowych muszą oferować szerokie spektrum wysokości na jakie można je wysunąć teleskopowo.

Rozwiązaniem Prologic dedykowanym do wszystkich opisanych powyżej sytuacji jest szeroki wybór podpórek, które znajdziecie TUTAJ.