Rybomania Poznań 2017 okiem Łukasza Małodobrego

To już prawie rok jak jestem w ekipie Prologic Polska i pierwsze targi jakie miałem okazję spędzić razem z nimi. Tak się złożyło, że była to Rybomania Poznań, czyli największe Targi w Polsce i jedne z większych w Europie. Przygotowania do nich trwały od kilku tygodni, a im bliżej imprezy ekscytacja i myśl , że spotkamy się z wieloma wędkarzami rosła z dnia na dzień.

Przejdźmy do samych targów i przygotowania naszego stoiska. Nasza firma i marki z nią związane ulokowane były na jednym z większych metraży Rybomanii, więc mogliśmy pokazać najważniejsze produkty na sezon 2017. Nowa seria namiotów Commander oraz Cruzade, fotele, łóżka i torby, całą gamę kołowrotków Okuma , serie materiałów końcowych Prologic Last Meter, a w nich perełka w postaci produktów w kamuflażu Mimicry 3D, centralki R2L i SNZ oraz wiele wędzisk z których furorę robiły modele Quazar K1 oraz nowe C2 Natura.

Już w środę czyli dwa dni przed otwarciem , część naszej ekipy pracowała w pocie czoła aby nasze stoisko wyglądało jak najlepiej. Reszta dotarła w czwartek i domoczyła dzieła poprzedników. Godzina 21:00 czwartek 16 luty 2017 jesteśmy gotowi i możemy spokojnie wypocząć przed nadchodzącym weekendem i potężną falą zwiedzających. Piątek rano wstajemy, szybkie śniadanko i po chwili jesteśmy na hali MTP, zaczynamy targi RYBOMANIA 2017 POZNAŃ. Ten dzień był niezwykle owocny. Dużo tematycznych rozmów, prezentacji, a także mega wyzwanie na stoisku Karp Maxa czyli symulator holu karpia prowadzony przez Pana Zbyszka „Zibiego” Hukałowicza, którego nie trzeba nikomu przedstawiać. Przygotowaliśmy dla Was dwa zestawy: pierwszy to wędzisko Prologic Quasar K1, kołowrotek Okuma Distance Carp Pro oraz żyłka z nowej serii Bulldozer pokryta fluoro carbonem zaś drugi z wędziskiem C2 Natura TS, kołowrotkiem i żyłką jak w pierwszym zestawie. Przyznam szczerze, że był to ostry test, wędziska zaliczały bardzo siłowe hole ryb, kołowrotki i żyłka trzeszczały aż miło i mogę wam już powiedzieć, że nie zaliczyły żadnej wpadki z czego ogromnie się cieszymy. Na koniec dnia jeden z kołowrotków został wylosowany przez jedną z wielu osób które podjęły wyzwanie holowania karpia na symulatorze.

Sobota i niedziela to był dopiero szał. Na szczęście moc była z nami i podołaliśmy temu wyzwaniu. Dużo rozmów dotyczących sprzętu, testy, opowieści z nad wód i wiele pamiątkowych zdjęć z pewnością pozostanie na długo w naszej pamięci. Wracając do naszego stoiska – przyznam było okazałe co potwierdziło wielu klientów. Masa sprzętu jaki nas otaczał, a w centrum my czyli Marcin i ja kręcimy przypony oraz opowiadamy o nich zainteresowanym klientom. Do całego przedsięwzięcia używaliśmy kulek zaprzyjaźnionej firmy RK Baits z Olkusza.

Kończąc to krótkie podsumowanie z tych paru dni chciałem serdecznie podziękować wszystkim klientom za odwiedziny naszego stoiska. To był mikro obraz tego co w tym sezonie przygotowaliśmy dla was tak więc po resztę zapraszamy do sklepów. Do zobaczenia wkrótce nad wodą lub na kolejnych targach Rybomania.

Pozdrawiam,
Łukasz Małodobry